Kornelka
15 May
2012
Dzisiaj chwila wolnego więc korzystam z okazji by przedstawić Wam Kornelię słodką małą osóbkę.
Dostałam od Jej mamy piękny prezent kilka słów a tak wiele znaczą.
Zawsze mnie ciekawi cóż Ci moi modele sobie myślą…
Jestem
Owinięta pomarańczem leżę sobie w miękkim pyle myśli o mnie kolorowych.
Głosy słyszę teraz inne czuję ciepło światła widzę. Coś zmieniło się od chwili choć jak długiej nie wiem jeszcze.
Jakby zimniej. Jakby głośniej. Jakby radość zewsząd płynie. Już nie ciasno jednak milej.
Podsłuchuję me Anioły których dłonie czuję wszędzie. A więc tuzin. Czy to dużo? Tuzin dni czy nocy całych?
Ktoś podgląda moją duszę. Patrzy na mnie Szklanym Okiem. Obserwuje stópki moje.
Czeka aż otworzę oczy zdradzę imię i opowiem skąd pochodzę czego pragnę.
Czuję miłość mych Aniołów głosy ich są przy mnie blisko więc udawać senność będę może Oko zniknie w świetle.
Patrzy na mnie marzeniami o tuzinach dni przede mną głosem lekkim mnie otula.
Więc zachwycę Oko Szklane całą piękną sobą małą. Oszołomię usteczkami co w serduszko złożyć umiem.
Paluszkami których Anioł Mój zna dotyk od miesięcy będę buzię podpierała żeby oko lepiej widzieć i spojrzeniem moim olśnię.
Choć wciąż waham się czy spojrzeć…
Podsłuchuje moją duszę wie kim jestem skąd przybywam. Wciąż rozmawia z Aniołami o tym gdzie ja byłam wczoraj.
To plan taki mam w mej główce by za moment wtrącić słowo jedno tylko ale głośno.
Bo gdy czynię tak nocami dniami też próbuję czasem szum Anielskich skrzydeł słyszę
potem w górę mnie unosi i do piersi tuli czule.
Coś zmieniło się od chwili choć jak długiej nie wiem jeszcze. Jakby zimniej. Jakby głośniej. Jakby radość zewsząd płynie.
Jakby świat wirował wokół mnie i tylko ja się liczę. Jestem ważna. Wielka jestem. Już nie ciasno jednak milej.
Wśród Aniołów mych zostanę i spełnieniem snów ich będę.
Oto jestem…
Konkurs
5 May
2012
Z okazji Dnia Matki gazeta Głos Zabrza organizuje już po raz drugi konkurs w którym
wygraną jest sesja plenerowa w moim wykonaniu.
Wszystkich szczegółów dowiecie się na stronie gazety .
W zeszłym roku fotografowałam Julkę z mamą Magda ciekawe z kim się spotkam w tym roku ?
Serdecznie zapraszam wszystkich z okolic;-)
Krzyś
25 Apr
2012
Dzisiaj małe przypomnienie zeszłorocznego pleneru i kilka zdjęć małego Krzysia.
Zdjęcia robiliśmy zarówno w domu jak i na świeżym powietrzu .Jednak te drugie to moje szczegolnie ulubione;-)
A Krzyś to był naprawdę słodki maluch wyrozumiały dla naszych pomysłów które mu nie przeszkadzały w słodkim śnie.
Wiele się dzieje ostatnio stąd małe opóźnienia we wpisach na blogu.
Przy okazji serdecznie dziękuję za miłe słowa na temat zdjęć dokumentujących Cud Narodzin
to dla mnie duże wyzwanie ale i niesamowite emocje.
-
Magdalena Głodek :
słodki maluszek i piękne zdjęcia :-)
-
Ania :
Cudnie jak zawsze :)










Dziękuję cioci Agnieszce za ciepło, którym mnie otoczyła i portret mój, który jest śliczną pamiątką na całe życie :)
Patrzę i patrzę i tonę w zachwycie…
Modelka pozuje jak profesjonalistka a wierszydło jest bogatą oprawą całości, przepięknie…
Cud narodzin…