Zlot Foto Baby Maniaczek 2
13 Feb
2012
Dzisiaj w ramach wspomnień ciepłych dni-kilka ujęć z sierpnia zrobionych podczas dnia spędzonego w Krakowie z Anetą, Gosią i Magdą. Początkowe plany towarzyskiego spotkania zamieniły się w fotograficzny zlot.
Każdy kto kocha fotografować, będzie wiedział jak ciężko jest się od tego powstrzymać. Miałam dużo szczęścia, że trafiłam na takie szalone mamuśki, które towarzyszyły nam w tym dniu razem ze swoimi pociechami.
Duże ukłony dla Andrzeja za szybkie zorganizowanie super miejscówki, dzięki temu mogłyśmy się spotkać, ćwiczyć i wymieniać spostrzeżeniami.
Każda z nas ma już pewne doświadczenie w pracy z najmłodszymi jednak takie spotkanie “warsztatowe” to zawsze wielka przyjemność. Było tyle tematów do omówienia, że na wiele z nich zabrakło czasu;-)
Mamusie spisały się bardzo dzielnie. Zostały im wyjaśnione zasady bezpieczeństwa maluszków w czasie sesji i rozwiane wszystkie wątpliwości.
Dziewczyny znały nasze prace wcześniej, wiec wiedziały czego mogą się spodziewać i w czyje ręce oddają maluchy.
Zapraszam Was do oglądnięcia krótkiej relacji z naszego spotkania.
Dziękuje bardzo
-Gosi mojej siostrze za pomoc i filmowanie
-wspaniałym mamom Emilce i Monice
-maluszkom Eryce (21dni) i Majce (5 dni) i starszej obserwatorce i modelce Lence
Zlot Foto Baby Maniaczek
3 Oct
2010
W bardzo gorący sierpniowy dzień w Zajeżdzie Myśliwskim “Pod Lasem” odbyło się babskie fotograficzne spotkanie .
Cztery Baby Maniaczki: Iwona , Gosia i Magda z synkiem Aleksem oraz moja nie zastąpiona pomocniczka siostra -Gosia.
Była również cudowna Majka ze swoją mamą Ewą , której bardzo chciałam podziękować za zaufanie do mnie i moich pomysłów.
To była prawdziwa przyjemność dla mnie móc z Wami pracować.Wiem , że i dziewczyny podzielają moje zdanie ;-)
To był czas pełen wrażeń . Piękne okolice , pogoda na zamówienie i mnóstwo pracy. Wyniosłam z niego nowe doświadczenia . wielka satysfakcje
i wiele pomysłów na przyszłość.Praca z noworodkami to ciągłe niespodzianki i wyzwania ale nic innego nie zastąpi tych emocji..
Fotografując te małe kruszynki ilustrujemy historię ich życia , uczymy się dostrzegać niezwykłość w ulotności chwili….
Nasze aparaty to tylko narzędzia prawdziwe obrazy powstają w naszych sercach i świadomości…
Dlaczego tak bardzo pokochałam fotografowanie tych maluszków?
Bo to dzięki nim możemy na nowo zobaczyć cudowny sens istnienia dwojga ludzi…
A teraz kilka ujęć ze spotkania i backstage’u.
Zapraszam również na blogi dziewczyn ;-)
Dziękuje wszystkim za miłą atmosferę i do zobaczenia!!



-
Sylwia Kotlarz :
z pieluszką na szyi, aparat i maluchy: cała ty Aga, maluch na siodle – wypas!fajnie się bawiłyście :) ściskam!
-
Sylwia Kapusta :
super! piękne kadry, a backstage super :D
-
Ivona :
Aga super było:))) Fajnie popatzeć teraz na efekty. Czekam na kolejny post.
-
monika manowska :
ooo jakie slodkie :-)
-
Agnieszka Pękala :
Jak ja żałuję, że nie mogłam z Wami… Zajawka świetna. Może na następne spotkanie uda mi się załapać…
Pozdrowienia gorące przesyłam i już dziś zapraszam na wystawę naszych fotografii. Kilka z nich bez Ciebie by nie powstało. Dziękuję -
Małgorzata :
Fajnie miałyscie :) A maluszki maja teraz piękną pamiątke ;)
-
Dorota Hańska :
No to widzę, że niezła zabawa była :). Fajny backstage i zdjecia – podziwiam mamę, że zgodizął się na zdjęcia na siodle, no i czekam na ciąg dalszy :).
-
Magdalena Trzeciak :
http://www.magdalenatrzeciak.com/blog/2010/10/15/maja-sesja-noworodkowa-foto-spotkanie-cz-i/


Aga było super …znów czegoś nowego się dowiedziałam :) a dzidziusie tak słodkie …. do schrupania :)
Szkoda że mnie nie było w tak fajnym towarzystwie ;)
Może kiedys…. :)
Świetne zdjecia jak zawsze ;)