Martynka
22 Aug
2010
Dzisiaj kolejny brzdąc tym razem słodka panienka – Martynka
Sesja odbyła się w gorące lipcowe popołudnie a mała modelka grzecznie spała wzbudzając zaciekawienie spacerowiczów w ogrodzie botanicznym.
Dziękuje rodzicom za zaufanie i mamie za pomoc w czasie sesji.
Często rodzice mają obawy które w trakcie pracy zostają rozwiane i potem sami chętnie pomagają ,podrzucają pomysły . ..
A ja mam kolejne potwierdzenie jakim wielkim cudem i szczęściem są narodziny małego człowieka
I jaką jestem szczęściarą mogąc robić to co kocham ;-)
To dla mnie zawsze wielka radość i zaszczyt móc zatrzymać to na fotografiach….


i moje ulubione ;-)


przepiękne!
Super !
Podziwiam Twój talent w usypianiu tych małych ludzików!
nic dodać nic ująć :)
cudne aranżacje, kolory, klimaty, mmmm
zachwycam się :o)))
Piękna sesyjka :) Plenerki zdecydowanie najlepsze!
Śliczne usteczka :) Piękny plener!
to pink cappuccino – CUDOWNE !!
masz prawdziwy dar utrwalania na zdjęciach tego uroku i dziecięcej słodyczy… piękna seria, nie mogę przestać się uśmiechać patrząc na te ujęcia:)
Pięknie jak zwykle. Pierwsze zdjęcie z wózkiem niesamowite. Nic dziwnego, że wzbudzała sensację wśród przechodniów, w końcu to niecodzienny widok :).
Jestem pod wielkim wrażeniem Pani zdjęć!! oglądałam ddtvn.. i odrazu szukałam tej strony!! Prawdziwa Artystka z Pani! Pozdrawiam gorąco