Dzisiaj troszkę coś innego plener z maluszkiem.
Z Mira i Jej mamą wybrałyśmy się do parku .Poszukałyśmy ustronnego miejsca co okazało się nie łatwe ,pogoda dopisywała … Wszystkie byłyśmy ciekawe co z tego wyjdzie…
Na ile pozwoli nam prawie 6 tyg Mira…..
No i udało się
Dzięki pozytywnie nastawionej mamie Majce , pełnej pomysłów i zaangażowanej we współprace której bardzo dziękuje za pomoc .
Nie przeszkodził nam ani traktor zbierający skoszona trawę ,ani szkolna wycieczka, ani pomiary terenu ani również ciekawość niektórych
Oto kilka zdjęć z naszego spotkania w gorące wtorkowe popołudnie….







by fotosister
8 comments
link do tego postu wyślij do przyjaciela